Okrutnie głupi film

Cruel Will/ Okrutny testament (2013)

okrutny testament

Lily i Paul to młode małżeństwo. Ich życie przebiega w miarę spokojnie, aż do chwili, gdy Lily zostaje zaskoczona przez wieści o śmierci ojca. Paul i jego teść, Adrian nie byli w najlepszych stosunkach. Wszytko jednak wskazuje na to, że żałoba bardziej pomieszała w głowie Paulowi niż jego żonie. Mężczyzna utrzymuje, że za sprawą urny z prochami Adriana w domu małżonków zagnieździł się jego duch – duch zły i okrutny.

okrutny testament

Produkcja telewizyjna,  z którą mamy tu do czynienia prawdopodobnie nigdy nie powinna ujrzeć światła dziennego. A przynajmniej do póki nie zostaną na nią naniesione stosowne poprawki i nie uzyska ona stanu używalności.

Sam pomysł na horror nie był zły. Niezbyt oryginalny, bo znowu mamy tu balans między szaleństwem, a nawiedzeniem i nie wiadomo do końca z czym tak naprawdę mamy do czynienia.

Jest wątek traumy z dzieciństwa, niewyjaśnionego zaginięcia i bardzo trudnych relacji rodzinnych. Wszytko to jednak podane w taki sposób, że nie da oprzeć się wrażeniu, że twórcy filmu absolutnie nie mieli pojęcia o tym jak ów film powinien wyglądać.

Nie wiedzieli jak rozpisać dialogi żeby dodać im choć odrobiny realizmu. Nie wiedzieli jak stworzyć wiarygodne postaci, nie sklecili nawet prowizorycznych ram dla przestrzeni, po jakiej bohaterzy mieli się poruszać, przez co wszyscy skaczą chaotycznie po kolejnych klatkach taśmy i nie wiadomo, o co im chodzi.

okrutny testament

Scenarzysta naraził siebie i aktorów na śmieszność wkładając im w usta najbardziej absurdalne i idiotyczne kwestie, jak np. monolog ciotki, która wykrzykuje do Paula, że nie daruje mu krzywdy jaką zrobił Adrianowi. Tak jakby prochom można było zrobić krzywdę – ból malujący się na twarzy cioteczki wskazuje, że prochy mogą cierpieć bardziej niż żywy człowiek.

Ogólnie całe zamieszanie wokół urny jest mocno przerysowane.

okrutny testament

Nie da oprzeć się wrażeniu, że cały ten film to kpina z gatunku horror. Poziomem przypomina to co widziałam w „Apartamencie 1303” z tym, że tu mamy trochę jakby… fabułę, czego nie można powiedzieć o wspomnianej produkcji.

okrutny testament

Moja ocena:

Straszność:3

Fabuła: 4

Napięcie:2

Klimat:2

Zaskoczenie:5

Aktorstwo:3

Walory techniczne:4

Oryginalność:3

To coś:2

Zabawa:3

31/100

W skali brutalności:0/10

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Publikując komentarz akceptujesz Regulamin komentarzy.