Jaki to horror?

Nie pamiętasz tytułu filmu? Napisz!

W związku z narastającą ilością wiadomości od czytelników bloga, którzy poszukują filmów, które utkwiły im w pamięci, ale niestety bez tytułu postanowiłam stworzyć na blogu miejsce, gdzie każdy w komentarzu może wysunąć prośbę o pomoc w takiej sprawie.

Jeśli ktoś z Was szuka tytułu horroru, albo też chce pomóc pytającemu, proszę o napisanie komentarza pod tym wpisem. Myślę, że jest tu tylu fanów filmów grozy, że wspólnie możemy pomóc w poszukiwaniach, a nie ma chyba większej radochy niż obejrzenie filmu z dzieciństwa;)

Zapraszam także do grupy na Facebooku.

129 komentarze nt. “Jaki to horror?

  1. emi

    Szukam horroru hiszpańskojęzycznego (chyba…). Fotografka wyjeżdża ze swoim partnerem i jego córeczką na prowincję do domu, w którym istnieje jakiś byt. Córeczka jest zazdrosna o ojca i nie akceptuje bohaterki (ale potem się do niej przekona). Fotografka robi zdjęcia partnerowi – na jednym pojawia się duch. Nic więcej nie pamiętam… (ale oczywiście to nie Shutter 🙂 )

    Odpowiedz
      1. emi

        Niestety, nie… „Atrocious” to found footage o parze rodzeństwa, ten mój ma zdjęcia robione po bożemu i jest o małżeństwie

        Odpowiedz
  2. MsModernwitch

    Hej, szukam tytułu horroru którego bardzo dawno nie widziałam. Akcja dzieje się w szpitalu, są tam dzieci i główna bohaterka. Jest tam także potwór którego można zobaczyć tylko jak ma się wysoką gorączkę. Pamiętam, że chłopiec go rysował czy ktoś kojarzy ten film?!

    Odpowiedz
  3. Kris330

    Witam szukam horroru.
    Dwoje ludzi jedzie auto busem i w wypadku dostają śpiączki.
    Przenoszą się do swojego mjasteczka gdzie miasteczko otacza i się zaciska krąg czarnych chmur (mgły)
    Bochaterowie muszą walczyć z potworem którego sami wymyślili w dzieciństwie. Żeby odebrać mu klucz i otworzyć drzwi we mgle które też zostały wymyślone
    Z góry dzieki

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Publikując komentarz akceptujesz Regulamin komentarzy.