Kryminał świadectwem kultury

Etnolog w mieście grzechu – Mariusz Czubaj

Etnolog w mieście grzechu recenzja

Mariusz Czubaj jest jednym z czołowych pisarzy literatury kryminalnej w Polsce. Z wykształcenia jest antropologiem kultury. Z połączenia tych dwóch życiowych pasji autora zrodził się pomysł napisana książki, która jest swoistym przewodnikiem po najciemniejszych zakamarkach kryminalnych opowieści, jednocześnie analizującą kulturowe uwarunkowania rządzące światem przedstawionym w powieściach z gatunku.

Gdy tylko swoim bystrym okiem wypatrzyłam  ten tytuł wiedziałam, że muszę tę książkę przeczytać, niezależnie od tego, czy kryminał jest moim ulubionym gatunkiem literackim czy też nie. Przyznam – nie jest, wolę thrillery, czy horrory, powieści psychologiczne itp. Ale kryminał jako gatunek zawsze wydawał mi się niepotrzebnie spłycany przez  co odbierany jest jako gatunek rozrywkowy. Diabeł jednak zawsze tkwi w szczegółach i to co może wydawać się tylko czystą rozrywką może skrywać w sobie ważne informacje o świecie i ludziach. Tak jak w przypadku horrorów, które bazując na ludzkich lękach wyciągają z nas to, co ukryte, często w sposób bezlitosny.

Pierwsze stronice pracy Czubaja były dla mnie szokiem i nosiły znamiona męki. Nie rozumiałam połowy używanych przez autora terminów a i część przeczytanych przez niego fragmentów – ważnych fragmentów książek – które czytałam już dawno ogarnęły mroki nie pamięci. Z czasem gdy już oswoiłam się, przyzwyczaiłam do analizowania przypisów – licznych przypisów – szło już gładko, a ja poczułam się „wciągnięta”.

Książka Czubaja to kompendium wiedzy dla czytelnika kryminałów, a także dla osób, które chciały by bliżej poznać tło i okoliczności tworzenia takiego dzieła. Czubaj z maniakalną dokładnością rozpisuje, analizuje, szereguje techniki pisarskie autorów kryminałów, przywołując często dzieła zapomniane takie jak np. „Kobieta w bieli” Collinsa, którą swoją drogą nie dawno skończyłam czytać. Nie bazuje tylko na wielkich znanych nazwiskach klasyków, ale schodzi też na niższe pułapy sfery popkultury, książek, które obecnie goszczą na listach bestselerów i są znane każdemu – chociażby ze słyszenia.

Doszukuje się w pozornie prostych i nieznaczących wiele dla fabuły powieści poszczególnych fragmentach   znamion uwarunkowań kulturowych i sprytnie przemycanych społecznych zachowań typowych dla danych w powieści czasów, czy też miejsca akcji.

„Etnolog w mieście grzechu” to książka dla osób, które chcą wiedzieć więcej o świecie kryminałów. Jeżeli nie odstraszy Was nieco „wykładowa” forma książki, to nie będziecie rozczarowani.

Moja ocena:8/10


Za książkę dziękuję wydawnictwu Oficynka:

http://www.oficynka.pl/

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Publikując komentarz akceptujesz Regulamin komentarzy.