Z okazji końca świata

Pochłonięta niedorzecznymi obowiązkami nie mam na razie czasu na nową recenzję, ale  na krótkie życzenia jak najbardziej. Więc z okazji końca świata:

koniec świata

Ja, z majańskim 21 grudnia nie wiąże dużych nadziei, ale tym którzy marzą o jakiejś spektakularnej katastrofie, życzę mocnego jebut:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Publikując komentarz akceptujesz Regulamin komentarzy.